|
Też mam do tej dwójki sporą niechęć (mało powiedziane) - ale sportowo, czysto piłkarsko to oni dobrych piłkarzy ściągali. Dopóki była kasa na pensje to ta drużyna grała, potem gdy to wszystko jebło to już było gorzej. Do piłkarzy mieli dużo lepszego nosa od trio (choćby Imaz, Carlitos, Llonch, ściągnięty z powrotem Mączyński, Ondrasek przed transferem, Arsenić, Brlek czy Basha z początków gry w Wiśle to byli bardzo fajni piłkarze).
Niestety u nich nie było szkolenia, kasą szastali na lewo i prawo no i kradli.
Podsumowując :
Sportowo wg mnie było dobrze
Finansowo tragicznie
Do tego wyprowadzali kasę z klubu i rządził nami z tylnego siedzenia boss narkotykowy
Także tak, jedyne co dla nich mam to pogardę, ale nie będę pisał że czysto sportowo było bez pojęcia, rządy trio stricte pod względem transferów i potencjału piłkarskiego były dużo gorsze.
|