krysztal napisał(a):

|
Kompletnie się z tym nie zgadzam.Gdybyśmy zjebali się z ligi w 2019 albo 2020 to pewnie przyznałbym rację ale po całym syfie związanym z Sarapatą Dukatem Vanna Lee udało się w miarę ogarnąć klub redukować zadłużenie i egzystować w lidze.Niestety u trio kompletnie leżała strona czysto sportowa. Sprowadzanie tabunami nowych piłkarzy praktycznie co rundę i sprzedaż w kluczowym momencie dwóch podstawowych zawodników ciągnących wyniki to była najczystszej próby głupota KBJ. To było 3 lata po akcji ratunkowej...
|
Byc moze to moja osobista niechec do tej dwojki wplywa na moja ocene wiec moze jest niesprawiedliwa i faktycznie trio ponosi wiekszosc winy ale takie mam odczucie, ze to zagonienie nad przepasc klubu przez Sarapate i Dukata zapoczatkowalo process, ktory w efekcie skonczyl sie spadkiem.
A tak w kwestii sprzedazy to Ashraf mial chyba klauzule wiec klub nie mial nic do gadania - jesli mnie pamiec nie myli. Tylko Yaw poszedl bo klub pozwolil, przy czym potrzebna byla kasa. Cos jak w Legii teraz.