Karherop napisał(a):

|
Szanse na ponowny spadek sa wg mnie mniejsze niż byłyby po szybkim awansie rok po pierwszym spadku z Sobolewskim za kierownica i chaosem w pionie sportowym.
|
Taka dygrasja.
Sobol to sobie dokumentnie spieprzyl kariere. Powinien byl odejsc z Wisly po swietnej rundzie wiosennej i przegranch barazach, sklad sie kompletnie rozlecial i bylo wiadomo, ze juz tak dobrze nie bedzie. Chlop sie uniosl moze ambicja a moze lojalnoscia do klubu i zaraz z Sobola ktory niedawno byl zajebisty ale mial pecha w barazach stal sie nieudacznikiem wyzywanym gdzie popadnie.
Potem od razu poszedl do Odry Opole, ktora miala ekipe jeszcze gorsza niz Wisla. Po .... on tam w ogole poszedl do tej umieralni? Oczywiscie polegl i go wy.......ili. Kazdy by polegl ale wiesc poszla w swiat, ze Sobol nieudacznik.
Gdyby po barazach odszedl z Wisly to jestem 100% pewien ze by sie krecil na karuzeli w ekstraklasie. Mial wtedy za soba udana prace i dobre recenzje w Plocku a potem swietne wyniki na Wiosne z Wisla.
Jakby wtedy nie poszedl od razu do Opola tylko posiedzial na dupie to predzej czy pozniej zglosilby sie ktos poukladany z Ekstraklasy. Cos by wygral cos przegral ale na karuzeli by byl.