|
Przeciez tu Sapala gral w pierwszym skladzie i jak przychodzil to jak prawdziwa gwiazda a to pilkarz conajwyzej hobbystyczny.
Gdzie jest Mlynski, Starzynski, Dziedzic(!)? Gdzie jest murzynek od Blaszczykowskiego? Gdzie jest Goku?
Byl Baena, ktory nie potrafi podac, strzelic ani dosrodkowac a lewa noga sluzy mu do tego aby wygladac symetrycznie. Alfaro, ktory tu przyszedl chyba na emeryture bo gral jak emeryt.
Ostatni raz kiedy mielismy w miare niezly sklad to byla pierwsza runda Sobola i wszyscy pamietamy jak skonczyl Sobol kiedy mu sie ten sklad rozlecial.
Mimo takich farfoclowatych graczy bilismy sie w kazdym sezonie o awans a nawe zdobylismy PP.
Teraz ten sklad ma jakis sens, gdyby nie kontuzje to bylaby rywalizacja na kazdej pozycji. Sa mlodzi, sa starzy.
Moze te cztery sezony w 1 lidze byly potrzebne zeby wypracowac jakis sensowny model budowania druzyny.
|