Patryko napisał(a):

|
Jeśli przegrywa rywalizację z Colleyem, to bym na jego miejscu szedł pograć pół roku z Igorem.
|
Obstawiam, że forma Colleya ktora pokazal z Wieczysta (z Tychami i PGM nie było aż tak źle), skłoniła w ostatnim momencie do tego aby jednak przytrzymac Mariusza u nas. Colley generalnie zawsze grał ok, do momentu aż mu sie nie pojawił babol z którego nie mógł sie odkręcić. Dość szybko znowu wpadl w swój wir.
No i kwestia kontraktu Kutwy: być może nie chce przedłużyć na warunkach klubu, a bez tego wypożyczenie nie ma sensu.