|
Przede wszystkim to nie dowozi z formą środek pomocy, skrzydła i atak. Widać to jak na dłoni po ilości stworzonych i wykorzystanych okazji. Ktoś mi zaraz powie, że z Wieczystą mieliśmy super xG. No fajnie, ale to wszystko były stałe fragmenty. Z akcji to strzał Duarte z 3 minuty i Rodado w środek bramki zza pola karnego. Tyle. Z PGM też bramka padła po obcince obroncy, a z GKSem tak naprawdę wykorzystaliśmy to co mieliśmy czyli 2 szybkie ataki po przejęciu piłki w środku pola w odstępie 3 minut + (a jakże) stały fragment.
Dodatkowo zmiennicy, tutaj jest dramat bo kto nie wejdzie z ławki to gówno daje. Nikaj to jest poziom 3 ligi, Jordi Sanchez jest widoczny wtedy kiedy spiker odczytuje kto wchodzi na boisko, a to już 3 mecz bez ani jednego konkretu, Carbo dramatyczny, ale za niego gra jeszxcze gorszy Igbekeme. Kawała który zailiczył najbardziej spektakularne 2 minuty w historii klubu od czasów równie spektakularnych 2 minut Igora Sapały z meczu bodajże z Odrą Opole w 2023. O kimś zapomniałem?
Trzeba będzie się modlić o powrót Bozica i Mikulca, bo na ten moment ławką to zjada nas nawet Polonia Warszawa, nie wpsominając o Wieczystej.
Swoją drogą jakością skrzydeł Poloniści również nad nami górują. Vega/Dadok w Wiśle i z automatu Duarte siada na łwie.
|