Wyświetl pojedynczy post
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81
Stary 23.02.2026, 22:22
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Drodździku tylko mijasz się trochę z prawdą, tak o jakieś 100%.

Królewski również przepala miliony, cały czas nas bardziej zadłużając. Oczywiście ratuje nas pożyczkami, sprzedażą akcji, kredytami - sam jest w świecie IT dość wiarygodną osobą i m.in.dzięki tej wiarygodności jeszcze trzymamy się nad przepaścią. Rozumiem jego podejście, że chce utrzymywać Wisłę na topowym poziomie, ale niestety co roku te długi się powiększają.

Wisła jak powietrza potrzebuje sukcesu - awansu do ESA, dużych transferów wychodzących, które będą niejako kapitalizacją obecnych inwestycji. Jesteśmy teraz na dobrej drodze do pierwszego, a jak już wylądujemy w ESA to przyjdzie i drugie. Jeśli Królewski nas tym ciągłym życiem na kredyt i zadłużaniem w róznych źródłach (w tym u siebie) wyprowadzi na prostą to pierwszy będę bił brawo. Na tą chwilę widać światełko w tunelu i jestem dobrej myśli. Wygląda na to, że ta cała jego pozytywna narracja i uparte dążenie do utrzymania wysokiego C, mimo stale rosnącego zadłużenia może się jednak opłacić.

Plusy jego paroletnich rządów :
- pewnie zmierzamy do ekstraklasy
- posiadamy naszego Wiślackiego młodego trenera, który robi wyniki
- w składzie grają regularnie młodzi zawodnicy o wysokim potencjale sprzedażowym
- dobry pijar
- umiejętność wyciągania z kapelusza kolejnych pożyczek, sponsorów, nowych współudziałowców

Minusy :
- ciągłe zadłużanie klubu i odsprzedawanie kolejnych akcji
- aby jego polityka się opłaciła klub musi osiągnąć sukces sportowy poparty kasowymi transferami wychodzącymi
- jego pijar jest dobry jak ktoś się za dokładnie nie przygląda co on mówi, bo często fakty się rozjeżdżają z forsowaną przez niego rzeczywistością


Ja mu życzę jak najlepiej, bo jestem kibicem Wisły.
Ale to tak nie możesz. Albo kibicujesz Wiśle albo zwracasz uwagę na błędy Królewskiego = nie kibicujesz Wiśle.
Odpowiedz cytując