Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60
Stary 21.02.2026, 13:05
maumau napisał(a):Wyświetl post
To zależy od punktu widzenia. Bądźmy realistami, gdyby sędzia gwizdał Wieczystej tak jak gwizdał nam to zapewniam Cię że całe forum by chyba eksplodowało.

Karny dla nas był dość miękki chociaż tutaj sędzia może się spokojnie wybronić. Jeśli chciałbyś czerwoną kartkę dla Pazdana to czerwona również należałaby się Biedrzyckiemu po faulu na Carlitosie. Dalej, faul Biedrzyckiego na bramkarzu Wieczystej który nie został odgwizdany. Bardzo, bardzo kontrowersyjna sytuacja z paradą Letkiewicza. Z powtórek które nam zaserwowano wyglądało to jak 100% gol. Do tego sporo sytuacji stykowych które były rozstrzygana zwykle na naszą korzyść.

Staram się być po prostu obiektywny. Chociaż zarejestrowałem się nie dawno to czytam to forum już od prawie 20 lat i nie mam wątpliwości że gdyby role się odwróciły to nikt tutaj nie zostawiłby na Kuźmie suchej nitki.
Nie jesteś obiektywny. Biedrzycki nie jechał na dupie kilka metrów tylko zrobił wślizg będąc w pobliżu i podwinął nogi. Pazdan mógł spokojnie dostać asa kier, Wiktor nie powinien.

Karny ewidentny, zawodnik w powietrzu odbił piłkę zmierzającą w światło bramki, na powtórce widać że zmieniła kierunek i prędkość. W powtórkach widać też że piłka raczej nie przekroczyła linii CAŁYM OBWODEM. Na oko przeszła połową do 2/3. Mam nadzieję że w pierwszej lidze mają na VAR program do sprawdzania tego, wtedy cała dyskusja zbędna.

Sędzia nam ani nie pomógł, ani nie przeszkodził. Przeszkodziliśmy sobie sami.

Poza Letkiewiczem (o którego się martwiłem, a był najlepszy na boisku ze sporą przewagą nad drugim miejscem) i Krzyżanowskim wszyscy byli elektryczni. Igbekeme i Duda nie mogą grać razem, wbrew temu co sobie Jop wyobraża. Co oni dzisiaj prezentów Wieczystej rozdali, zwłaszcza James... Musi grać Carbo, bo nie mamy innego defensywnego pomocnika, może Omić.

Colley masa błędów, Giger podaje górą do bramkarza, Biedrzycki niepewny, w środku pomocy sami podawaliśmy rywalowi na kontrę. Słabo to wyglądało. Nie możemy grać w środku parą wybieganych kurdupli, bo sami się w tym gubią.

Mieliśmy cztery świetne sytuacje po stałych fragmentach gry z których nic nie wynikało.

Co jeszcze? Skrzydła dzisiaj niewidoczne, Nikaj mając pięć minut zrobił najlepszą akcję, niestety Pazdan przeciął podanie.

Remis sprawiedliwy, z lekkim wskazaniem na Wisłę, bo mieliśmy lepsze sytuacje - tyle że nie z gry, a stałych fragmentów. Ale to zdaje się Wieczysta cierpi teraz na ten sam problem co my kiedyś - każdy stały fragment to byłaby gwarancja emocji dla ich kibiców, gdyby jakichś poza sandomingo mieli.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.02.2026 o godz. 13:48.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując