|
Trzeba sprowadzić kogoś na ławkę, najlepiej jakiegoś polskiego emeryta z zachodu któremu siedzenie, nie będzie straszne, a w razie konieczności wejdzie i nie będzie podnosił ciśnienia. Taki drugi Kieszek. Natomiast w perspektywie ten Krysa może być alternatywą dla Letkiego.
|