|
Jop to ogarnięty chłop i takie dziecko mu na głowę nie wejdzie. Tak samo jak nie wszedl James itd. dlaczego ty s.......ino ciągle dążysz do tego, że jakiś łebek ma dyktować warunki trenerowi?
I to jest właśnie różnica między Jopem a Królewskim i Rude oraz Hyballa.
Hyballa miał twarde zasady ale nie umiał się dogadać z większością szatni więc atmosfera była zła.
Z kolei Rude i Królewski to miękkie faje i dają sobie wchodzić na głowę. Za Rude wszystko było fajnie tylko na socjal mediach, a w drużynie były kwasy, co wyszło na koniec sezonu. Gdyby Jop robił tak jak Rude wczensiej i tak jak Królewski lubi to znowu byłby burdel w drużynie
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|