Na xyz.pl pojawiła się analiza finansów Wisły (3 dni za darmo po rejestracji).
https://xyz.pl/wisla-krakow-ekstraklasa-w-1-lidze/
Cytat:
Zadłużenie
Z bilansu Wisły Kraków na koniec sezonu 2024/25 widać jednostkę funkcjonującą w modelu silnego zadłużenia o specyficznym profilu ryzyka. Kluczowym wyzwaniem pozostaje ujemny kapitał własny. Skumulowane straty z lat ubiegłych osiągnęły poziom 173,2 mln zł. To znacząco przewyższa sumę kapitałów zapasowego i rezerwowych oraz ponad jedną trzecią kapitału zakładowego. Sytuacja ta, zgodnie z art. 397 Kodeksu spółek handlowych, wymusza podjęcie uchwał o dalszym istnieniu spółki. Zarząd planuje to podczas Walnego Zgromadzenia w grudniu 2025 r.
W tej strukturze klasyczne wskaźniki, takie jak debt-to-equity, tracą walor analityczny. Realna ocena ryzyka musi opierać się na fakcie, że zobowiązania krótkoterminowe przewyższają aktywa obrotowe o 25,9 mln zł. Istotna część tego długu ma jednak charakter nierynkowy. Finansowanie opiera się na wsparciu większościowego akcjonariusza, Jarosława Królewskiego, który zadeklarował kontynuację pomocy co najmniej do końca sezonu 2025/26. Taka struktura redukuje typową presję finansową płynącą z sektora bankowego. Jednocześnie pozwala na elastyczne zarządzanie terminami wymagalności, co Zarząd skutecznie realizuje poprzez liczne ugody z dostawcami i rolowanie pożyczek.
Elementem porządkowania bilansu jest sukcesywna redukcja zadłużenia wobec Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków. P dniu bilansowym dokonano umorzenia kolejnych zobowiązań w kwocie 3 mln zł. Jednocześnie spółka aktywnie pozyskuje nowy kapitał operacyjny. Dowodzą tego wpływy z pożyczek w wysokości ponad 4,1 mln zł uzyskane już po 30 czerwca 2025 r.
Model ten wskazuje na stotną niepewność co do zdolności do kontynuacji działalności. Jednak jest on stabilizowany przez deklaracje właścicielskie i prognozy zakładające utrzymanie płynności w warunkach pierwszoligowych. Ujemne kapitały własne pozostają realnym problemem strukturalnym, którego trwałe rozwiązanie jest bezpośrednio uzależnione od awansu do Ekstraklasy. Dopiero powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej i związany z tym systemowy wzrost przychodów pozwoli na przejście z modelu owner-supported do samofinansowania i mozolną odbudowę fundamentów kapitałowych klubu.
|
Jest jeszcze interesujący rozdział "Płynność" i "Dlaczego Wisła Kraków nie tnie kosztów, by zmniejszyć zadłużenie?"