Karherop napisał(a):

Mowicie z perspektywy doroslych ludzi, a tu mowa o negocjacjach z dzieciakiem. W klubie 3 razy z Igbekeme wracali do rozmów, nikt tam sie honorem nie uniesie.
Bardziej druga strona - pokolenie płatków śniegu, nie wierzę w jego powrót.
|
przecież to dziecko nie negocjuje swoich kontraktów
ma od tego tatusia, menago czy kogokolwiek
on jest od kopania się po czole na boisku a nie od decyzji jak ma wyglądać jego kariera
tą sterują rodzice i tzw. "otoczenie"