|
Silny napastnik jest potrzebny. Chłop prochu nie wymysli, ale nie po to tu przyszedł. Plusem jest że grał w Polsce więc aklimatyzacja nie powinna być problemem. Jedyny znak zapytania - czemu tak mało grał w tej Japonii?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|