Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9284
Stary 13.01.2026, 20:29
Cytat:
Teoria jedna z wielu. Mysle ze jednak motywy dzialania JK byly/sa bardziej proziaczne, a już na pewno momentami bez przemyślenia. Bzdura ktora palnie średnio po tygodniu juz jest nieaktualna.
Myślę, że coś w deseń mojej teorii tzn. jest tu po to żeby promować siebie/Synerise, zrobić jakiś model "prowadzenia" klubu i go sprzedawać oraz to, że jednak to dokładanie kasy jest w jakiś sposób kontrolowane i za aprobatą być może kogoś z jego firmy, patrząc na przebieg tej historii od 2019 jest bardziej prawdopodobne niż to, że młody naukowiec przyszedł do Wisły bo ma znajomości w świecie biznesu i znajdzie inwestora ale tak zako..... się w klubie i tak się do niego przywiązuje, że postanawia na łapu capu wydać tu swoje wszystkie oszczędności, do tego sprzeda udziały w firmie i w wieku 40+ przy ewentualnym niepowodzeniu klubu zacznie życie od zera, tylko po to żeby prowadzić nieudolnie klub, zadłużać go kosztem wszystkiego (klubu i własnej kasy) i dosypywać jak na skalę piłki i problemów Wisły groszę czyli 3-5 mln na sezon, które pozwalają jedynie dostać licencje dalej, nawet nie spłacają długów czy nie idą na jakiegoś klasowego piłkarza itd.

Zauważ, że Królewski ma nieczyste intencje od początku ale wie jak się sprzedać i co mówić. Dużo jest patetyczności, mówienia o ideałach, miłości do klubu, najlepszych kibicach itd tymczasem on generalnie z tylnego siedzenia, wysiudał JB i TJ, ze łzami w oczach przejmował pakiet większościowy. Wskakiwać w 2019 i 2022 po to żeby szybko sprzedać klub ale jakoś tak się kurde okazało, ze sprzedać nie może, a jak ktoś będzie chciał kupić, to on tu ma misję i nadal w klubie zostanie, bo bez niego to nie ma sensu xd

Przecież to wygląda tak jakby już w 2019 roku wiedział jak ta historia ma się potoczyć i po co on tu się pojawia...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując