FraMat napisał(a):

|
Nie chcę się czepiać, po prostu pytam z ciekawości w ile dni po tym umorzeniu nie będzie już idiotyczne?
|
Lubię cię za wpisy o Petrescu więc odpowiem.
To pytanie zawsze będzie idiotyczne w momencie gdy długi są umarzane. To, że to są na razie długi Cupiała a nie Królewskiego nie ma większego znaczenia. Jak w którymś roku nie umorzy to być może to pytanie będzie można/trzeba zadać.
Na zalinkowanym wcześniej materiale Królewski twierdzi, że z punktu widzenia skarbówki, umorzenia są dla Wisły dochodem więc będzie ich robił tyle by "jechać na stratach".
Nie siedzę w finansach klubu by to zweryfikować.
Ale faktem jest, że większość klubów w Polsce "bawi się" za pieniądze właściciela. Problem się robi jak to są pieniądze podatników - patrz Śląsk.