Tak, same zgody
Tak, 28 baniek to spora kwota.
Ba , nawet mówi się że Królewski włożył tu cały swój majątek.
Problemy są natomiast dwa.
Pierwszy to nieefektywne zarządzanie.
Drugi, że w dzisiejszych czasach ( nawet w naszej lidze) takie pieniądze to "grosze".
Druga zgoda, umorzenie teraz czy za miesiąc nic nie zmieni w płynności.
Problem w tym, że taką operacją mógłby w jakiś sposób odbudować swą wiarygodność.
Chyba, że dla większości jest to obojętne i zupełnie nie przeszkadza robienie z gęby cholewy. Ja wiem, że teraz takie czasy, że przykładowo taki jeden mówi o 100 konkretach, realizuje kilkanaście i twierdzi że to w porządku.
No jeśli tak, to ja nie mam pytań
Trzecia zgoda, tak, jakby umorzył to oczywistę jest, że mógłby za swoje akcje oczekiwać większego przelewu.
Problem tylko w tym , że on nie chce oddać Wisły bo "ma na nią pomysła".
A ja twierdzę, że bez inwestora z kasą ( przykładowo jak w Widzewie, Rakowie, Lechu czy tak nielubianej tu Wieczystej) ewentualny sukces będzie tylko dziełem przypadku.
Czwarta zgoda, tak od 2012 r Wisła ma problemy finansowe.
Tyle tylko, że w latach 1998-2010 ich nie miała...
A co do 20 lat...
Ja jestem kibicem Wisły ( a nie Prezeska) i nawet Ci powiem że już w przyszłym sezonie marzy mi się majster

Jednak schodząc na ziemię, przy tym właścicielu sukcesu nie widzę.
Zakład przyjmuję i chętnie go przegram

Tylko jeszcze zdefiniujmy pojęcie "sukces"