Drozd napisał(a):

Baniowskiego Jop wpuścił z Wieczystą na ile? 10 min? I Baniowski wywalczył wyrównującą bramkę w ostatniej minucie. Dlaczego po tym meczu nie dostawał więcej czasu to tylko Jopa trzeba pytać, mimo że Kuziemka strasznie spuścił z tonu.
Nie chodzi o to żeby komuś cokolwiek gwarantować, ale kiedy mimo sprzyjających okoliczności trener zmian nie robi, to trudno się młodemu dziwić, że szuka miejsca gdzie zagra więcej niż 80 minut w 19 meczach. Chłodnej głowy brakuje bo pewnie nie czuje się słabszy niż Kuziemka , a nie ma gdzie tego pokazać. No pomijam oczywiście trening którego nikt poza sztabem nie widzi.
|
Niestety, jeżeli chodzi o zmiany to Jop jest kontynuatorem myśli Sobolewskiego. Choćby niewiadomo jak słabo nasi grali - najwcześniejsza zmiana w 60-tej minucie. A po co robić zmiany przy niekorzystnym wyniku na ostatnie 5 albo 10 minut wie tylko on...
Baniowski mógłby pograć z kilkadziesiąt minut więcej, zwłaszcza kiedy Kuziemka miał zjazd formy. Czy to by cokolwiek zmieniło - już się nie dowiemy.
Najważniejsze że klub postawił jasne warunki. Nie da rady wszystkim dogodzić. Jeśli nie jest gotowy normalnie rywalizować o skład to nie ma sensu żeby był w kadrze pierwszego zespołu.