|
Tak jak Wam napisałem. Tematy zastępcze. Jeśli prowadzę klub i twierdzę, że TS czy Mietek jakiś żeruje na kibicach piłkarskich to
a) konkuruje z nimi, tym bardziej mam łatwo że oni to małe pionki a ja dysponuje przychodami po 50 mln rocznie...
b) robię kampanie informacyjna i przekonują swoich kibiców piłkarskich żeby kupowali u mnie, to wesprą klub
c) o kibicach z młyna nawet się nie odzywam bo liże im dupę więc oni jako ci nazwijmy to kibole z klimatu może chodzą na mecze bo lubio się bić albo śpiewać więc czyja się trochę odrębną częścią trybun, której może bardziej zależy żeby wesprzeć TS czy Mietka więc ich może i tak nie przekonam
Reszta jest tu nieważna. Ale Zaskroniec umie i lubi manipulować i skłócać.
I tak właśnie wygląda AI i ten biznesmen w rzeczywistości. Niby najlepszego, najmądrzejszy, do wszystkiego ma kakuter ale w życiu sobie rady nie daje. I to mając przewagę finansowa, w walce o swoich kibiców (ich kasę). Cyrk
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|