s1mone napisał(a):

Ja nie wiem czemu Krzyżanowski miałby chcieć przechodzić do Banika, gdzie pewnie by dostał lepsze pieniądze, ale z drugiej strony okno na świat jest dużo słabsze niż w Wiśle w ESA. W dodatku u nas może grać przy pełnych trybunach, a tam tylko w hitowych spotkaniach może byłby pełny stadion - czyli tyle samo ludzi na meczu co na naszych najbardziej paździeżowych meczach w 1 lidze.
Za Banikiem przemawiała tylko kasa, wcale się nie zdziwię, że w tym wieku chłopak nie stawia forsy na pierwszej pozycji. Widocznie ma ambicje na coś więcej. I wcale się nie zdziwię, bo chłopak talent ewidentnie ma. Dziwić się może jedynie taki wolfy, dla którego Krzyżan to zwykły kasztan bez perspektyw.
|
Możemy zrobić listę talentów według Ciebie i gdzie skończyły, począwszy od Wachowiaka. Niedługo zaktualizowaną o Brodę, który wg. Ciebie grał spoko tylko niepotrzebnie wychodzi z bramki...
Twoje opinie to jedno, interes klubu to coś zupełnie innego. Młodzi grają bo są na sprzedaż, jeżeli jeden czy drugi planuje nie przedłużać kontraktu i odejść za darmo - grać nie powinien. Tak wygląda ten biznes.
A to że Krzyżanowski niekoniecznie musi sobie poradzić w Ekstraklasie to po prostu brutalna rzeczywistość. Już nie skomentuje że Banik to rzekomo za niski poziom dla niego.
Dlatego Wisła niekoniecznie musi kalkulować tak jak Ty, bo Ty żyjesz w świecie fantazji a klub ma rachunki do zapłacenia, rzekomych talentów przez ostatnią dekadę przewinęło się tutaj kilkadziesiąt sztuk, żaden nie zrobił kariery nawet w Ekstraklasie...
Drozd napisał(a):

Wiadomo, że teraz na więcej niż Banik nie może startować. Natomiast jeżeli podpisze nową umowę i pokaże się w Ekstraklasie to odejdzie za większą kasę i z większą świadomością własnej wartości. Nie sądzę że to było robione bez porozumienia z klubem, bo co by na tym zyskał.
Tak jak wcześniej pisałem on ma potencjał na ofensywnego grajka, jest jeszcze młody, wszystko w jego głowie i nogach.
|
Kluczowe słowo to "jeśli". Jeśli przedłuży umowę, jeśli nie złapie kontuzji, jeśli nie odwali mu sodówka, jeśli pokaże się w Ekstraklasie...
Ja rozumiem klub że ofertę chciał przyjąć, zobaczymy co dalej. Mam nadzieję że Buksa Jr. czegoś ich nauczył.