Drozd napisał(a):

Zwyczajnie zrozumiał że w każdym normalnym kraju, poza kasą liczy się też kto tę kasę zarabia. Żeby tam grać to trzeba być dwa razy lepszy niż miejscowy, albo dwa razy droższy. Miejmy nadzieję że Staszak też przekona się o tym na własnej skórze.
Wyjazdy w takim wieku i z takim statusem, młodego może talentu, są pozytywne z punktu widzenia szkoleniowego i w aspekcie sportowym i zrozumienia realiów. Szanse że jeden albo drugi zrobi od razu wielką karierę są minimalne. Taką można robić u siebie tam gdzie to na ciebie powinni stawiać tylko trzeba pracować na treningach walczyć i być odważnym.
|
Oj, naiwny. Krzyżanowski jeśli już to czeka na ofertę z Barcelony, no może w ostateczności jak się Atletico zgłosi

Akurat Banik to jest klub w sam raz na jego aktualny poziom sportowy, gdzie może powalczyć o skład i się rozwinąć. W każdej poważnej lidze zginie bez śladu, nie ten rozmiar kapelusza.
Także moim zdaniem nie chodzi tu o żadne "rozsądne budowanie kariery". Ja jedynie liczę na to że klub będzie bezwzględny i bez podpisania nowego kontraktu młody trafi do rezerw. Nie może ogon kręcić psem.