Karherop napisał(a):

|
No i dlatego mnie nie dziwi ze byli gotowy spieniężyć Krzyżana. Wisla musi budowac sobie historie transferową
|
Oczywiscie dobrze by bylo sobie wyrobic marke "kopalni talentow" ale obawiam sie, ze sprzedajac do Banikow sie tego nie zrobi.
Mysle, ze Krzyzan zasmakowal Zachodu i zwyczajnie nie palil sie zeby pojsc do czeskiego odpowiednika jakiegos Zaglebia Lubin. Moze byc przeciez tak, ze poszedlby do Ostrawy i za pol roku kopal sie w drugiej lidze czeskiej zamiast pokazywac sie z Wisla w Ekstraklasie.