Jaroo1 napisał(a):

Markus jakbyś nie miał oczu zasłoniętych hiszpańskim planem trzyletnim i byś czytał co ktoś pisze, zamiast tylko wklejać te swoje listwy hiszpańskich zawodników co grali w Polsce w latach 1906-2025 to by wiedział że tak samo jak twoimi Hiszpanami, gardziłem pomysłami Zaskrońca w ściąganiu co sezon 1-2 kopaczy z dupy, bo mają 18-20 lat i status talentu w algorytmach Zaskrońca, a po spędzeniu w Wiśle sezonu jeszcze się cofają w rozwoju.
Także ....... sobie dalej, szkoda, że jeszcze nie napisałeś że Omrani z wielką dupa uratuje Wiśle bo jak miał 18 lat to strzelił gola w Lique 1
|
Hejterku, jakieś mityczne hiszpańskie "plany trzyletnie" istnieją tylko w Twojej pustej głowie (skąd to wziąłeś? Z lekcji historii o komunizmie, których nie ogarniasz?

czy z jakieś przekręconej wypowiedzi Królewskiego?). Ja cały czas od lat piszę o tym, co sam w pewnym momencie przyznałeś i napisałeś, cytuje:
Jaroo1 napisał(a):
okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
|
Dlatego skoro w Polsce Hiszpanie się sprawdzają, a ich poziom generalnie jest wyższy niż poziom dostępnych krajowych zawodników,
jak sam piszesz, logiczne jest (i zawsze było
) , iż warto takich zawodników ściągać do Wisły.
Koniec pieśni, krótka piłka. Sam się w tej sprawie przepięknie wyjaśniasz
A o Omranim nigdy nie pisałem, że uratuje Wisłę przed czymkolwiek, więc twoje nadzieje jak zawsze są płonne.

. Tak samo nigdy nie pisałem, że akurat on na pewno w Wiśle się sprawdzi, co było wykazywane wielokrotnie.
To, że nie istnieje zasada, która z założenia nie pozwala błyszczeć w Wiśle piłkarzom, którzy błyszczeli w różnych klubach w przeszłości - czy odbudować się w niej nawet tuż przed emeryturą - jest zwykłym faktem potwierdzonym przez przykłady choćby takich osób jak Brożek, Błaszczykowski czy Kosowski. Znów krótka piłka i koniec pieśni.
Te wszystkie twoje najnowsze paroksyzmy nie przykryją najważniejszego:
właśnie niedawno przyznałeś, że miałem całkowitą rację pisząc, iż tak naprawdę w ostatnich latach aż do obecnego sezonu w Wiśle nie sprawdził się żaden z młodych Polaków (mocno promowanych choćby przez Karheropa) - nawet jeśli zrobiłeś to niechcąco

