|
Zaraz startują przygotowania, podobno Mikulec i Uryga jadą do Turcji. Może to zainspiruje Jopa żeby wreszcie odpuścić robienie z Krzyżanowskiego bocznego obrońcę. Już nawet Kasperczak dawno mu to sugerował. To może być drugi Kosa. Tylko musi popracować nad wrzutką i strzałem. P roku we Włoszech widać dużą poprawę w tym elemencie więc potencjał ma. Pierwsza bramka z Wrocławiem to jest gra Krzyżanowskiego. Wyprzedzenie i mądre dogranie.
Jeżeli zostanie Jaroch to w tyłach mamy komplet, a w przodzie deficyty. Krzyżan spokojnie może rywalizować z Duarte i Bozicem na lewej stronie. Oby Jop pokazał trochę rozsądku.
|