Karherop napisał(a):

Jak sie okaze w polowie lutego ze Uryga jest do gry, nie ma kontuzji w zespole to nawet wowczas moga Colleyowi dać wolną rękę. 5 stoperow na 12-13 spotkań to aż naddto.
A apropo braku kontuzji to na jesień mielismy ewenement z ich brakiem, na wiosnę może nie być aż tak różowo. W tym kontekście to nawet zdrowy Starzynski moglby sie łapać na ławke i byc jakas alternatywa, o ile w ogole w klubie na niego licza (równie dobrze może być tylko casus Olejarki i byle dograc kontrakt do konca).
|
Ty z tym Twoim promowaniem szrotu jesteś prawdziwym unikatem. Starzyński trafił do rezerw przed kontuzją bo jest żałosnym produktem naszego "stawiania na młodych". Zaliczył katastrofalne występy w pierwszej lidze, gdzie nawet nie udawał że mu się chce grać, potem leczył przez rok kolano i według Ciebie ma być alternatywą na skrzydło, przed Tokarczykiem i Baniowskim?
Bez jaj.