Jaroo1 napisał(a):

Z pucharów europejskich ile mogliśmy zarobić na czysto z praw, biletów, za wygrane itp? Bo wlansie, i to wszytko mając kadrę wąska, słaba, grając w I lidze. Zobaczymy jak to będzie ale wątpię że wyjdziemy bardzo blisko zera mając na uwadze że pewnie wynagrodzenia osiągną niebywałą kwotę...
No i dalej to będzie wegetacja i brak pomysłu co dalej. Dług wielki, niesplacany. Jedyna opcja żeby jakoś ruszyć to by musiało być regularne sprzedawanie piłkarzy żeby powoli wychodzić z marazmu.
|
Po potrącenia kosztów organizacji, logistyki, kasy dla Mandziary to Wisla wyszla na pucharach co najwyżej 1-2 mln zl na plusie.
Jesli Wisła grajac w esa miałaby frekwencje jak w tym sezonie 1 ligi to wychodzi na zero nawet bez wkładu włascicielskiego. To przecież boost wzgledem innych klubow nawet w skali 10 mln zysku na sezon (bilety, dzien meczowy, wynajem lóż itp).
https://www.transfermarkt.pl/wisla-k...ung/verein/422
To jest kompletna przepaść wzgledem lat wcześniejszych.