Patryko napisał(a):

|
On tam nie pójdzie grać w Serie A, zapewne wyląduje w Primaverze i będzie mieć pół roku na udowodnienie, że coś z niego można wyrzeźbić.
|
Doświadczenie z Krzyżanowskim pokazuje, że słabsze i biedniejsze włoskie drużyny nie rzucają ot tak pół (czy tam prawie pół) bańki za każdego więc do zarobienia tych pieniędzy przez Wisłę jeszcze moim zdaniem bardzo daleko.
Torino jest bogatsze od lecce, K grał i miał gole i asysty w primaverze i nic z tego nie wyszło więc tym bardziej spokojnie w przypadku grajka z Wisły II.