MaLk napisał(a):

|
Jeśli uważasz, że nie wolno porównywać jabłek z pomarańczami, to konsekwentnie nie da się według tych samych kryteriów porównać choćby kategorii 1 z 4.
|
Też prawda.
Cytat:
|
4- kluby w rękach prywatnych należące do ludzi, którzy nie mają kasy na dokładanie na potrzeby wyśrubowane ponad potencjał samego klubu, które powinny się w związku z tym samobilansować i mieć chociaż rentowność na poziomie 0+.
|
Jeśli uważasz, że to jedyny sposób na prowadzenie tego typu klubów, to dla mnie jeszcze jeden dowód, że nie bardzo czujesz różnice między biznesem a klubem piłkarskim, oraz to dlaczego próba podjęcia na siłę takiej strategii mogła by okazać się jeszcze bardziej katastrofalna. Z dwojga złego, wolę to, co robi Królewski, bo w tym "szaleństwie" jest jakaś metoda. Dla mnie to nieźle skalkulowane ryzyko, które długofalowo i tak ma szansę przynieść dużo więcej korzyści.