|
Przecież nie napisałem, że kluby piłkarskie i firmy są czymś zupełnie innym, jak, dajmy na to, jabłka i fale radiowe. To, co opisałeś, to ta część wspólna. Ale mógłbym też bez problemu wypisać tu całą litanię zasadniczych różnic.
Współwłaściciel, współsponsor
|