wolfy napisał(a):

Twoje prompty są po prostu słabe, są techniki pozwalające minimalizować błędy, ale AI jako narzędzie jest bardzo zawodne.
|
To akurat prawda.
Nie traktowałem tego czata w momencie "rozmowy" jako więcej niż testowa zabawa. Nawet nie wiedziałem, że stoi za tym coś więcej niż jakiś mały własny czatbocik do prostych odpowiedzi. Dlatego tak mnie zaskoczyły te odpowiedzi, które tutaj wrzuciłem - wtedy wydawały bardziej sensacyjne (AI masakruje twierdzenia swojego własnego twórcy i takie tam), po tym, jak sam czat przyznał się, że jest tak naprawdę Claudem trochę zmieniłem odbiór efektów.
Gdybym na tamtym etapie wiedział, że to "normalne AI", a nie produkt własny JK/Synerise do stricte analizy danych finansowych, pisałbym zupełnie inaczej, bo chyba nawet trudno to, co wpisywałem (jednozdaniowe pytania) nazywać prawdziwym promptowaniem.
Still - to bardzo ciekawe, co ten czat wypluł, sam z siebie, wbrew pozorom niespecjalnie prowokowany - ja tylko chciałem uzyskać obiektywną ocenę stanu finansów spółki z perspektywy tego, co wiem, o analizowaniu stanu finansów spółki. Mnie też zaskoczyło, jak bardzo odpowiedzi w pewnym momencie zaczął szaleć.
Z tej ostatniej perspektywy - nasza sytuacja jest zła, ale nie aż tak bardzo, jak opisał to czat. Tzn. formalnie jesteśmy niewypłacalni według wszystkich możliwych kryteriów, ale to akurat stan stały od lat. Główna różnica polega na wizji skokowego wzrostu przychodów w przypadku wielce prawdopodobnego awansu.