Patryko napisał(a):

@Piknik1906
Czyli o sposobie zdobycia oraz ilości gotówki od doktora dowiemy się za rok, kiedy już nikt o tym nie będzie pamiętać, oglądając (mam nadzieję) Wisłę w Ekstraklasie?
Nie obchodzi mnie zbytnio skąd mamy pieniądze na działalność (a musimy je mieć - na horyzoncie obóz w Turcji, od którego zależy nasza przyszłość), bo każdą pożyczkę kiedyś przyjdzie spłacić. Natomiast z opisu Piknika1906 wygląda to na zastanawiający manewr PR-owy.
|
Dowiemy się albo i nie. Przez rok mogą nastąpić nowe ruchy na akcjach, nowe pożyczki, które skutecznie rozmyją ostatnie operacje.
Dowiedzielibyśmy się gdyby znalazł się dziennikarz potrafiący zadać kilka pytań i pociągnąłby sprawę aż do wyjaśnienia. Przy czym wszyscy widzimy jak to wygląda. Dziennikarze raczej pomagają w budowaniu narracji klubu. I w sumie nie ma znaczenia czy to jest intencjonalne czy wynika z głupoty. Efekt jest jaki jest.