Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 24.12.2025, 11:17
Ta tępota wulgarnego hejterka i jego skłonność do autodestrukcji jest jeszcze większa niż fabularna fantazja Fra Mata. Miał przedstawić cytaty, w których rzekomo uważałem Rudego za trenera idealnego, cudownie wskrzeszającego każde "polskie drewno" i bronionego przeze mnie "nawet jak przegrywał", a wyciągnął, że:

- piszę, że młodzi typu Gogół, Krzyżanowski, Dziedzic, Duda, Tolarczyk nie będą się rozwijać bez dobrego trenera i bez lepszych piłkarzy w szatni, oraz że "trenera niedawno sprowadziliśmy, oby tym razem okazał się kompetentny". To jest zwykła nadzieja, że nowy trener będzie wreszcie ogarniał robotę - żadnego mówienia o "ideale", żadnej religii wokół Rudego. Co tutaj było nieprawdą?

- piszę, że miał inną taktykę i wizję gry niż Sobolewski, co finalnie później pozwoliło mu na zdobycie Pucharu Polski. Co tutaj było nieprawdą?

- piszę, że potrafił dobrać strategię pod konkretnego przeciwnika i zmieniać taktykę czy ustawienie w trakcie meczu, co było widać choćby w kilku spotkaniach Pucharu Polski czy na przykład w meczu ze Stalą Rzeszów. Nieprawda?Tylko w chorym hejterskim umyśle ignorującym fakty.

- piszę o hiszpańskich trenerach i systemie szkolenia, że zachód przygotowuje trenerów lepiej niż Polska - i to dalej jest zwyczajnie prawda, co świetnie ilustrują Sobol i reszta krajowych "fachowców". Najlepsi trenerzy na świecie to dziś nie przedstawiciele polskiej myśli szkoleniowej. Mówię tam o systemie, nie o "Rudym Mesjaszu". Nawet w twoim własnym hejterskim wklejeniu widać, że słowa "trener idealny" to już wyłącznie twoja zwykła żałosna manipulacja dopisana w komentarzu, a nie mój tekst.

- piszę, że Sobolewski to beznadziejny trener, którego minusy znamy na wylot. Teraz usiłujesz pokazać to jako dowód na mój "kult Rudego", podczas gdy to po prostu konsekwentna krytyka Sobola, którą potwierdziły jego wyniki zarówno w Wiśle jak i innych klubach.

- nigdzie nie piszę, że Omrani to "lider, gwiazda, pewniak" - jest za to zauważenie, że z uwagi na sytuację Wisły i jego nie ma sensu ferować wyroków, zanim trenerzy nie ocenią jego aktualnej przydatności na treningach i w szatni - co zostało z jego dawnej gry i na ile może być przydatny dziś oraz jakie ma szanse na odbudowanie się. Cała idea była dokładnie odwrotna do twoich bredni: zostawić decyzję fachowcom, zamiast drzeć japę jak ty z pozycji gościa, który nie widział go nawet z bliska. To, że dorobiłeś do tego historię o "Markusie podniecającym się Omranim", pokazuje tylko twoje osobiste niedorobienie i atrofię umysłową - nawet własne wklejki ci przeczą. A że trenerzy się tu pomylili? Zdarza się. Nie wyszło - trudno, Wisła finansowo wiele nie ryzykowała. Gdyby to niektórzy kibice mieli decydować o przydatności zawodników również po przejściach, a nie trenerzy, nie byłoby transferów do Wisły wielu wartościowych piłkarzy, którzy się sprawdzili.

A co do Królewskiego i twojego pieprzenia, że "niczego przed sezonem nie zapewnił", bo wszystko zapewnił wyłącznie Jop, to fakty są takie, że ten "niczego nie zapewniający" prezes:
- zostawił Jopa i dał mu czas i spokój na pracę, zamiast kolejnej karuzeli trenerów. On mu wypłaca pensję, a nie na odwrót
- uzupełnił skład potrzebnymi jakościowymi zawodnikami (Lelieveld, Giger, Grujcic, Božić itd.),
- podniósł rywalizację i wyczyścił szatnię z Gogółów, Sapałów, Zwolińskich i reszty leserów,
- doprowadził do tego, że dziś Wisła jest liderem, a nie bankrutem grającym w czwartej lidze, co według ciebie miało nastąpić już trzy lata temu i potem mniej więcej co kwartał Dziś mamy więcej sensownych zawodników do gry niż mieliśmy wcześniej, nawet jeśli jest ich tylko łącznie 14-15.

Na koniec masz czelność nazywać kogoś "niedorobionym", podczas gdy cały twój "materiał dowodowy" to zestaw cytatów, które idealnie obalają twoje hejterskie zakłamania i wizje. Jedyny tu naprawdę niedorobiony jest typ, który trzy lata kręci swoją wulgarną bajkę, a gdy wreszcie przynosi "hakujące cytaty", to nimi sam siebie rozsmarowuje po forum.
Ostatnio edytowane przez Markus : 24.12.2025 o godz. 11:28.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując