Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.12.2025, 20:11
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście, Markus odpowie, że za każdym razem zastrzegał się, że to klub musi zdecydować, ale to Markus wskazywał, że Omrani został sprowadzony do Wisły dlatego, że "w przeszłości prezentował wysoki poziom"
To jest cudowne. Poprosiłem wcześniej: Kiedy ja niby napisałem, że Omrani został sprowadzony do Wisły dlatego, że "w przeszłości prezentował wysoki poziom"? Daj cytat. Konkretny. Nie twoje "wiem doskonale, że nie tymi słowami" i nie te twoje pseudo-dialogi jak z kabaretu.

I co zrobiłi Fra Mat? Wrzucił kilkanaście moich starych wypowiedzi, z których - uwaga - żadna nie neguje podstawowej prawdy, że Omrani trafił do Wisły tylko dlatego, że był zaproponowany przez menedżera na wyjątkowo niskim kontrakcie, w kryzysie, bez jakiegokolwiek związku z jego ówczesną formą i bez jakiejkolwiek wcześniejszej obserwacji przez Wisłę.

Absolutnie nie dlatego. że kiedyś w Rumunii był gwiazdą, którą Wisła sobie upatrzyła i wybrała wcześniej.

Czyli dokładnie odwrotnie niż próbujesz wmówić: nie dlatego, że "w przeszłości był dobry", tylko dlatego, że wtedy był przeraźliwie tani i akurat leżał na wycieraczce. To jest sedno różnicy - i to właśnie odróżnia casus Omraniego od Omica, którego klub realnie chciał, obserwował, sprowadzał pod rolę, a nie "bo cena jak za paczkę chipsów".

Co więcej: ani jeden z tych przywołanych cytatów nie ma zastosowania do Omica, bo są to całkowicie różni ludzie w całkowicie różnych punktach kariery . W żadnym nie pisałem "to samo o Omranim co o Omicu" - ani dosłownie, ani "w domyśle", ani w tej twojej wersji "wiem lepiej co miałeś na myśli". Ba, niemal każdy cytat, który wkleiłeś, ma jasno określone konkretne warunki, zastrzeżenia: "jeśli", "o ile", "jeżeli się odbuduje", "warto sprawdzić" itd.

Nigdzie nie ma mojego stempla: "to na pewno będzie dobry transfer, bo kiedyś grał dobrze".

I teraz najlepsze, FraMat: twoje podejście to nie jest żadna "dyskusja", tylko polowanie na frazę. Ty nie analizujesz meritum (powód transferu, kontekst, warunki kontraktu, proces decyzyjny klubu), tylko bierzesz słowo-klucz i próbujesz nim wcisnąć ludziom gotową narrację: "aha, powiedział kiedyś X, więc teraz mówi to samo o Y". To jest argumentacja na poziomie szkolnego "mam cię!", tyle że bez "mam" i bez "cię".

Bo jak ktoś ma choćby odrobinę uczciwości intelektualnej, to widzi, że różnica między "tani, zaproponowany, ryzyko" a "profil obserwowany i realnie chciany" jest jak między transferem a wyprzedażą z kosza przy kasie. Ty próbujesz to spłaszczyć do jednego hasła, bo wtedy łatwiej ci robić teatrzyk z "odwracania kota ogonem". Tyle że to nie ja odwracam kota - to ty najpierw doklejasz mu ogon z papieru, a potem krzyczysz, że ktoś go zmienił.

Więc powiem krótko: błaźnisz się dalej, bo myślisz, że znalazłeś "potwierdzenie" swojej nowej fabularnej wizji - a wykazałeś tylko jedno: że nie pisałem o Omicu tego samego co o Omranim. Nic ci się tutaj nie pokrywa. To dalej są zupełnie różni ludzie i różne sytuacje.

Ponadto wspaniale wykazałeś, że zdanie "to Markus wskazywał, że Omrani został sprowadzony do Wisły dlatego, że "w przeszłości prezentował wysoki poziom" jest kompletną brednią i konfabulacją , bo został sprowadzony dlatego, że był tani i w związku z tym klub niewiele ryzykował, a Królewski dodatkowo chciał zrobić przysługę menadżerowi Rodado, o czym jasno pisałem. Cała reszta to twoje rozpaczliwe zaklinanie rzeczywistości i podciąganie jej pod to, co po raz kolejny chlapnąłeś jak niegdyś przy tworzeniu fabuły na podstawie jednego ujęcia kamery.

Bardzo dziękuję za ten autogol.
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.12.2025 o godz. 20:34.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując