|
Pokrótce:
Podmiot A pożycza Podmiotowi B powiedzmy 1000 zł.
Podmiot B bierze to 1000 zł, kwituje ale finalnie marnuje te pieniądze.
Po utracie zwraca się do Podmiotu A- No wicie, rozumicie ale nie oddamy wam tych 1000 zł.
A na to Podmiot A rzecze- ok, jest św.Mikołaj , nie musicie nam tego zwracać.
Wydaje się wszystko ok ale...
Tu wkracza fiskus i mówi Podmiotowi B -skoro nie musicie oddawać tej pożyczki to jest to wasz przychód i od tego należy nam się podatek, powiedzmy 19%.
Czyli księgowość Podmiotu B musi do swoich przychodów za dany rok wpiisać taki przychód ( można powiedzieć fikcyjny, za którym żaden pieniądz faktyczny do firmy nie wpłynie) , powiększa on faktyczne przychody za ten rok i finalnie musi od tego zapłacić podateK
|