krysztal napisał(a):

|
,twoje próby umniejszania innym w momencie kiedy jesteś uważany za jednego z największych głąbów na forum wyglądają żałośnie.
|
Kryształku, uważanie mnie przez takie osoby jak ty czy hejterek za "głąba" jest wyłącznie komplementem pokazującym, że wszystko jest okej i w najlepszym porządku.

Więc dzięki za komplement. Martwiłbym się gdyby ktoś na waszym poziomie od lat kompletnie nie ogarniający rzeczywistości i funkcjonowania futbolu miał o mnie inne zdanie i gdybyście poklepywali mnie po plecach tak jak Niemcy Tuska.
Problem miałbym tylko gdybym mówił z wami jednym głosem czy uważał tak samo jak wy. Zwłaszcza, że wasze etykietki są gówno warte, tak samo jak wtedy gdy niektórzy z was zrobili z Brody dobrego bramkarza, a z byle jakiego młodego cudownego wunderkinda, którego sprzeda się za miliony. Dorosły człowiek powinien umieć oddzielać rojenia od rzeczywistości.
A Bozic po powrocie do pełni treningów po kontuzji przez prawie cały miesiąc w lidze dostawał maksymalnie tylko kilkanaście minut gry w końcówkach ze Stalą Rzeszów, Chrobrym czy nawet Polonią (tu dostał odrobinę dłużej), dopiero z Siedlcami zagrał nieco więcej, bo mniej więcej pół godziny. W hierarchii u Jopa cały czas wyżej było mający kryzys formy Duarte. W żaden sposób tego nie zanegujesz ani nie zakrzyczysz.
Tak samo możesz sobie próbować wkładać mi w usta swoje kretyńskie insynuacje jakobym kiedykolwiek sprzeciwiał się grze w Wiśle młodych Polaków z grona tych, którzy coś sobą prezentują, zapracowali sobie na to, a ich pojawienie się na boisku nie oznacza drastycznego spadku jakości gry drużyny. Sprzeciw był za to formułowany wobec masowego pakowania do składu młodych Polaków tylko dlatego, że część forum z zasady uważa ich za wunderkindów i ma u nich etykietkę wielkich talentów, a którzy niczym nie pokazali, że zasługują na grę i stawianie na nich.
A Omic odróżnia się od nich tym, że w przeszłości już wielokrotnie pokazywał w innych klubach, iż potrafi grać na poziomie potrzebnym Wiśle. Dlatego został tu sprowadzony i klub długo o niego zabiegał.
Ciebie jak widać stać tylko podobnie jak hejterka na kolejne durne konfabulacje i insynuacje. Albo rzeczywiście totalnie niczego nie rozumiesz albo bardzo marynie próbujesz rżnąć głupa. Mi w sumie bez różnicy.
