|
By było troszkę merytoryczniej (jak sami o to na forum nie zadbamy to nie będzie) to aż sobie przysiadłem godzinkę do excela w całej dyskusji o rotacji.
19 spotkań w lidze + 3xPP.
2092 minuty łącznie (liczyłem razem z doliczonym czasem gry - to ważne w wyliczance rotacyjnej, bo się na przestrzeni rundy tylko z doliczonych minut uzbierał... ponad mecz)
Tak wyglądają minuty graczy Wisły oraz % z możliwego spędzonego czasu na boisku (ważne, gdyż Giger, Bozić i Omić przychodzili w trakcie rundy, a Baniowski w jej trakcie miał uraz + całkiem wypadli Jaroch i odchodzący Zwoliński).
Bramkarze:
Letkiewicz 1052 minut, 50,3% możliwego czasu
Broda 1040 min, 49,7%
Środkowi Obrońcy:
Biedrzycki 1619 min 81,5%
Grujcić 1103 min, 55,5%
Kutwa 1011 min, 48,3%
Łasicki 474 min, 22,7%
Colley 255 min, 12,2%
Boczni obrońcy
Lelieveld 1584 min, 79,7%
Krzyżanowski 1197 min, 60,2%
Giger 975 min, 59,5%
*Jaroch 150 min, 81,1%
Środkowi Pomocnicy
Ertlthalter 1751 min, 83,7%
Duda 1517 min, 72,5%
Carbo 1457 min, 69,6%
Igbekeme 1141 min, 57,4%
Omić 460 min, 32,0%
Staszak 107 min, 5,1%
Skrzydłowi
Kuziemka 1459 min, 69,7%
Duarte 1439 min, 68,8%
Bozić 336 min, 39,2%
Sukiennicki 294 min, 14,1%
Baniowski 129 min, 8,0%
Napastnicy
Rodado 1805 min, 86,3%
Nikaj 310 min, 14,8%
Kawala 263 min, 12,6%
Zwoliński 84 min, 88,4%
Szczerze mówiąc po takiej rozpisce uważam, że Jop w miarę skromnych możliwości naprawdę dobrze rotował składem w trakcie tej rundy.
1)Powyżej 80% możliwego czasu (nie licząc 1-2 meczowców- Zwolaka i Jarocha) grali tylko Rodado, Ertltlhalter i Biedrzycki, czyli liderzy swych formacji. Można dorzucić tu kolejnego wyróżniającego się poziomem gry - Lelievelda i jego 79,5%. Ale nawet Angel i Julius nie mają tu koszmarnych wyników (86,3 i 83,7%, 1805 i 1761 minut) mimo, że byli bezcenni na boisku. Niemniej nie bez powodu szuka Wisła jeszcze jednego ofensywnego gracza.
2) Kutwa, Krzyżanowski i później zastępujący ich Grujcić z Gigerem zagrali wszyscy po około 1000-1200 minut w rundzie, w granicach 50-60% możliwego czasu gry. Warto zwrócić uwagę na to, iż Jop wygospodarował łącznie ponad 700 minut na 7 i 8 obrońcę w składzie (Łasicki oraz Colley). Kutwa po utracie pierwszego składu na rzecz Grujcicia rozegrał jeszcze do końca rundy 5 na 15 gier w 1 składzie, a Krzyżanowski po ustąpieniu w 11 Gigerowi zagrał 4 razy (na 10 możliwych gier) w pierwszym składzie i grał w 9 z 10 meczów. Świetne zarządzanie materiałem ludzkim w defensywie przez Jopa.
3) Poza wspomnianymi najwięcej grającymi Erltlhalterem i Rodado na pozostałe 4 miejsca w pomocy Jop robił co mógł, by jak najbardziej rotować 5ką Duda, Kuziemka, Duarte, Carbo, Igbekeme - wszyscy między 57, a 70% możliwego czasu na murawie. Dodatkowo warto wspomnieć, że Bozić i Omić zagrali odpowiednio - 39 i 32% możliwych minut, więc to solidna dawka jak na rezerwowych.
4) Jop naprawdę próbował szukać, by nie grać w 8 (Rodado, Ertlthalter, Duda, Carbo, Kuziemka, Duarte, Igbekeme - i gdy był dostępny to Bozić) na 6 pozycjach z przodu.
460 minut Omicia, 310 Nikaja, 294 Sukiennickiego, 263 Kawali, 129 Baniowskiego i 107 Staszaka. Ale wszyscy wiemy jak niemal zawsze - czyli źle, poza epizodami Baniowskiego, przebłyskami - ale okraszonymi fatalnymi zagraniami Omicia czy Nikaja wyglądali ci gracze. Ale nie można powiedzieć, że nie dostali szans.
5) Kadra była z przodu strasznie wąska. Zarząd zaryzykował, obyło się bez większych urazów, Kuziemka wypalił, a Jop wycisnąl z tego wynikowo bardzo dużo. Ale to nie jest przypadek, że on prosi o dodatkowego napastnika. Bo nie grał Angelem i Juliusem tak dużo bez powodu. Po prostu zmiennicy byli znacznie gorsi od nawet podmęczonych Hiszpana i Austriaka.
Podsumowując - nie, nie widzę żadnej opcji, by czepiać się Jopa o brak rotowania składem. Chyba, że chodzi o pierdoły pod tyułem "mógł zmienić Rodado w 70 minucie, a zmienił w 75".
|