Czyli nikt nie jest zajechany, świetnie.
To dlaczego zamiast grać coraz lepiej to gramy coraz słabiej ? Przecież każdy tydzień z oświeconym Jopem za sterami to manna z nieba dla każdego piłkarza.
Czy może to że gramy coraz słabiej i wygraliśmy 1/4 ostatnie mecze w lidze i dostaliśmy bęcki z trzecioligowcem 1:4 to tylko moje kocopoły
Zamykajcie oczka dalej, wystarczy, że z Tychami coś nie pójdzie, potem wyjazd do Grodziska i Wieczysta. Po trzech kolejkach może być po przewadze. Ale dalej róbcie sobie śmichy chichy.
Bo Jop jest kryształowy i wszystko robi świetnie.
