doktor granat napisał(a):

Tydzień temu już prawie był sprzedany, dzisiaj upada, po świętach coś tam, a 5 stycznia miasto uchwali 10 baniek dotacji.
Co takiego się tam zmieniło, że kroplówka przestanie płynąć?
|
Obstawiam, że co prawda Kraków jest najbardziej zadłużonym miastem w Polsce to Wrocław ma podobne problemy. A jak brakuje kasy to zabawa w Footbal Managera na żywo nie jest już tak ekscytująca dla rady miasta.
Patryko napisał(a):

Zaraz na radzie miasta radni z Wrocławia bohatersko przegłosują dotację na Śląsk i tak się skończy historia pt. brak wyjazdu zimowego.
Jak długo tli się iskierka nadziei na sprzedaż klubu, tak długo radni będą go dotować.
|
Chyba nie przegłosują ... Prokuratura się zaczyna dobierać do dupy prezydentom, radnym i nie tylko.
https://www.sport.pl/pilka/7,65044,3...-pod-lupe.html
Cytat:
To może być koniec "kroplówek"! Prokuratura bierze pod lupę samorządy i kluby
Aleksander Bernard
1 grudnia 2025, 12:25
Jednym z oczywistych faktów o polskiej piłce jest ten, że sporo klubów jest finansowanych z pieniędzy, którymi dysponuje dany samorząd. Nie inaczej jest w Ruchu Chorzów, który regularnie otrzymywał finansowe, a władze miasta mają spory pakiet akcji. Teraz tym tematem zainteresowała się Prokuratura Okręgowa w Katowicach. "Prokuratura uważa, że finansowanie zawodowego sportu nie należy do zadań samorządu" - czytamy.
(...)
Sprawą zainteresowała się Prokuratura Okręgowa w Katowicach, która postawiła zarzuty Andrzejowi K., byłemu prezydentowi Chorzowa. Jest on podejrzany m.in. za niegospodarność. "Prokuratura uważa, że finansowanie zawodowego sportu nie należy do zadań samorządu" - czytamy w artykule.
W gronie innych podejrzanych jest Jan Ch. (były prezes Ruchu Chorzów), Krzysztof Karaś (sekretarz miasta) i Marcin Michalik (były wiceprezydent Chorzowa). Karaś usłyszał zarzuty dot. nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej, natomiast Michalikowi zarzuca się "niegospodarność w związku z umowami objęcia przez miasto akcji Ruchu w 2017 i 2020 r.". Łącznie zarzuty usłyszały aż 24 osoby.
(...)
Samorządowcom z Chorzowa prokurator stawia zarzuty w związku z kupowaniem akcji i wspieraniem Ruchu Chorzów. Jeśli zostaną skazani, miasta w całej Polsce przestaną finansować kluby piłkarskie, hokejowe czy żużlowe" - pisze "Gazeta Wyborcza".
|