Jaroo1 napisał(a):

|
Coś mnie się wydaje, że w tym śmiesznym świecie, zadłużonych państw, miast, powoli się skończy dotowanie ponad stan klubów. Miasta będą miały tyle długów, że ciężko będzie znaleźć kolejne miliony na wyrzucanie w błoto.
|
Oczywiście pożyjemy-zobaczymy czy się skończy, gdzie się skończy a gdzie nie, a gdzie się skończy tylko troszkę.
W tym konkretnym przypadku mamy alarmujący artykuł 18 grudnia kiedy to kopacze leżą do góry kołami na Malediwach itp. a boiska nikomu nie są do niczego potrzebne. Czyli są 3-4 tygodnie na wykombinowanie czegoś w tym oczywiście kasy. Oczywiście w międzyczasie są święta itd., ale jak się chce coś zrobić i na dodatek może coś się z tego ma to co za problem zadzwonić tu i tam i uruchomić proces?
Coś się tam dzieje, może ktoś tu ma kolegę z wrocka, który wie więcej..
Nie ma bogatego inwestora dopóki papiery nie są podpisane i ten ktoś nie chce ładować milionów w klub i nie ma upadku dopóki faktycznie nieodwołalnie szlag czegoś nie trafi i zawodnicy nie pouciekają.
Zobaczymy za miesiąc-dwa albo szybciej co z tym wrockiem.