Drozd napisał(a):

Idze, idze stary dziadu 
Od Głogowa jechaliśmy na oparach...
Jak wyglądała sytuacja w innych klubach sucha statystyka niewiele mówi. Dlaczego?
No bo u nas niby 15 zagrało co najmniej 1/3 minut, ale jeden to Bramkarz, czyli zostaje 14, 4 kolejnych to Kutwa i Gruicić oraz Giger i Krzyżanowski którzy zagrali po pół rundy, najpierw jeden potem drugi więc trudno mówić o rotacji. Więc zostaje 10. Jeden z nich to któryś środkowy pomocnik czyli pozycja na której faktycznie dochodziło do zmian w miare regularnie.
W tym o czym mówię nie chodzi o same minuty na boisku, a o elastyczne wykorzystanie potencjału ławki. Co z tego że Kutwa zagrał 1/3 minut skoro pół rundy przesiedział na ławie i kiedy wszedł przewracał się na piłce.
To trener decyduje i odpowiada za postawę tak całej drużyny jak poszczególnych zawodników. Początek był świetny, ale z każdym kolejnym meczem drużyna gasła coraz bardziej. W pierwszych 5 meczach średnia była 3 w ostatnich 5 1,6. Można udawać że się tego nie widziało, albo zastanowić się nad przyczynami.
|
Drogi Droździe, czy wytłumaczysz nam ociemniałym czymże jest "elastyczne wykorzystywanie potencjału ławki"? Jaka jest różnica między tym stwierdzeniem, a wcześniej przez Ciebie pompowaną rotacją na bazie ilości minut spędzonych na boisku? Mam dziwne - zapewne mylne - wrażenie, że po wyjaśnieniach kryształa nie jesteś w stanie obronić swojej teorii.