|
Panowie, przecież jest grudzień. Na dniach pójdzie fama o tajemniczym inwestorze widzianym przy Reymonta, która będzie wałkowana do rozpoczęcia rundy. Potem chwila spokoju i w marcu "co zrobi Kwiecień?". Nastanie czerwiec i w zależności w której lidze skończymy albo rozpoczęcie cyklu "inwestor-Kwiecień" od nowa albo nowa bajka na potrzeby Ekstraklasowej (oby) rzeczywistości.
|