Piknik1906 napisał(a):

Bardzo brawurowa teza z tym spłacaniem odsetek. Odsetki od pożyczek wyniosły 1,723 mln złotych i dokładnie o tyle wzrósł ich stan na koniec okresu. Czytaj - nie spłacono ani złotówki odsetek od pożyczek ani starych ani bieżących. Ich stan wynosił 5,2 mln na 30 czerwca 2025. Odsetki od innych zobowiązań wyniosły 459 tysięcy, ale niestety nie da się ustalić czy i w jakim stopniu były spłacane. Patrząc na obsługę pożyczek mocno wątpię w płatności tutaj.
Mocne jest też stwierdzenie, że każdy może czekać. Niezbyt sobie wyobrażam np. małą firmę przewozową, która zamiast płacić kierowcom czy za benzynę lokuje kapitał w Wiśle. Takich zobowiązań jest ponad 22 mln a jeśli wierzyć prezesowi wierzycieli ok. 400. To daje ponad 50 tys średnio na jednego wierzyciela. Sporo jak na nieplanowaną lokatę.
|
Niezbyt podoba mi sie, ze zakladasz iz moj post byl czyms wiecej niz tylko proba pokazania ze istnieje sytuacja w ktorej wierzyciel moze byc bardziej zainteresowany przedluzeniem okresu splaty niz splata dlugu o ile dluznik placi odsetki.
Na wiecej absolutnie bym sobie nie pozwolil bo nie mam absolutnie zielonego pojecia co jest napisane w umowach z wierzycielami, jakie i cz w ogole byly podpisywane jakies aneksy etc. etc. etc.
Nigdzie tez nie stwierdzilem, ze kazdy moze czekac. To wkladanie mi w usta slow, ktorych nigdzie nie wypowiedzialem. Napisalem, ze wierzyciel - o ile nie potrzebuje pieniedzy na tu i teraz - jest bardziej zaintersowany zarabianiem na odsetkach.