Kurz napisał(a):

Kadra Wisły to około 11 piłkarzy bez bramkarza plus ze 3, których można bez strachu wprowadzić na boisko. Resztę można bez żalu pożegnać. Nie liczę Jarocha i Mikulca oraz Urygi, którzy nie grali. Ta kadra nie jest wyrównana.
Nie zauważyłem, żeby Jop nie chciał pomóc Zwolińskiemu swoją drogą. Dawał mu nawet za dużo czasu, wiec mijasz się z prawdą. Problemem jest nie to, że nie chce robić zmian, tylko możliwe opcje w drużynie. Też wolałbym trzymać na boisku Rodado bez formy niż Nikaja czy kogokolwiek innego.
|
Kutwa, Łasicki, Coley, Krzyżanowski, Omic, Bozic, Baniowski, to są ludzie których można by umiejętnie rotując składem dużo lepiej wykorzystać niż zrobił to Jop. Jest ich 7. Do tego trzeba doliczyć jednego ze środka Jamesa Carbo Dude i Erthalera. Czyli mamy na ławie 8 zawodników z pola którzy moim zdaniem wcale nie odstają od tych którzy grali najwięcej i w wielu meczach w których wynik był w miarę pewny mogliby dawać zmianę tym podstawowym bez wielkiego obniżenia jakości całego zespołu. Jop tego nie wykorzystał i dlatego końcówka była słabiutka.
Tu nie chodzi o pomaganie jakiemuś zawodnikowi, tu chodzi o pomaganie drużynie jako całości przez rozumne wykorzystanie jej potencjału. Teraz Jop ma taką możliwość, ale nadejdzie czas kiedy będzie taka konieczność i dobrze by było żeby nauczył się jak to robić.