Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 11.12.2025, 15:02
Każdy kibic Wisły cieszył się ogromnie ze zdobycia pucharu.

I na pewno należy docenić wszystkich w klubie, którzy się do niego przyczynili.

Jednak trzeba zwrócić uwagę też na okoliczności zewnętrzne, które nam sprzyjały, w tym ogromną sekwencję szczęścia i "łaskę" sędziowską.

Przypomnę:

1. Wszystkie mecze ( pomijając finał) rozgrywane na własnym obiekcie.
2. Z ekstraklasy trafiliśmy tylko na średniaków lub przeciętniaków (Widzew, Piast) , minęliśmy się z drużynami top, nawet finał tylko z Pogonią a nie z kimś z grupy extra top.
3. Mecz z Widzewem to fura szczęścia extra, wyrównanie w ostatniej minucie po kontrowersyjnie zdobytym golu, potem Stefański "ratujący" Ratona, ehh...
4. W finale wyrównanie wręcz w ostatniej sekundzie, też z małą kontrowersją.

Jakby nie było, puchar był nasz i chwała.

Ale takiej "konstelacji gwiazd" nie będziemy już mieli więcej w ciągu najbliższych 100 lat
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując