sandomingo napisał(a):

Jasne. To, że Uryga w trakcie meczu notorycznie macha łapami i drze mordę na kolegów to tylko plotki.
Im dalej Uryga od drużyny tym lepiej dla Wisły.
|
Uryga ma półroczny kontrakt i wraca po kontuzji. Z konieczności będzie trenował z pierwszą drużyną. Aktualnie jego szanse na grę oceniam jako niewielkie, jest piątym stoperem.
Kiedy Uryga najbardziej machał rękami i opierdalał mieliśmy inny zespół, naszpikowany niedojdami takimi jak Dziedzic, Olejarka, Starzyński, Jaroch czy Sukiennicki które dostawały zjebę za skandaliczne zachowanie na boisku (jak nieudolne kiwanie się w groźnej strefie, strata piłki i brak powrotu w odpowiednim tempie). Gdyby kolejnym trenerom to przeszkadzało to by coś z tym zrobili.
Teraz - nawet zakładając że Uryga zagra - to wszyscy piłkarze traktują poważnie swoje obowiązki. Jesteśmy po świetnej rundzie, mamy wysoką przewagę i sensowny skład złożony z doświadczonych piłkarzy.
A atmosferę psuł nie Uryga, tylko wyniki.