Józek Colley w Wieczystej to rozwiązanie najlepsze dla wszystkich. Co by nie mówić to jak już wspomniano na pewno jest zwinniejszy niż te toporne kloce Szymonowicz i Koj.
Szczeciński Marian i plotki o jego przyszłości to jakaś komedia

Chce go zarówno chujowa drugoligowa polska drużyna (Miedź) jak i uczestnik Ligi Mistrzów (Slovan). No trochę komiczny rozstrzał
Ciekawi mnie natomiast ten cały Oleg Horin, bo oprócz nas chce go jakaś dużyna z eklapy. Patrzyłem na jego statystyki i są no słabe. Co to za typ w ogóle?