|
Obawiam się, że z takim zjebem jak Mioduski to nikt sobie nie poradzi. Legią nie żyje więc może nie mam racji ale siła rzeczy interesując się piłką coś się wie i wydaje mi się, że od czasów duetu Mioduski - Lesnodorski gdy "chłopaki dobrze robili", na pokładzie jak był Bogusław to miał kto tam ogarniać wszystko. Mioduski to typowy biznesmenik, który myśli że wszystko kupi za pieniądze i że wszystko wie najlepiej. I teraz tak, albo w końcu się zamknie, da decyzyjność i władze np Papszunowi, a sam będzie tylko od sypania kasy, i to ma sens albo będzie dalej pajacowal, a znając charakter Papszuna - może nie tak wybuchowy jak Feio ale stanowczy - to jeszcze szybciej to się zestaw niż z Feio u sterów.
Poza tym już sam brak awansu do pucharów - chociaż jak rusza z buta to na spokojnie jeszcze te pucharu mogą mieć, bo o ile miejsce 1-2 ciężko dogonić mając strate x to miejsca 3-5 jak najbardziej mogą sobie gonić - niemniej jak awansu nie zrobią to oni będą finansowo i organizacyjnie w niezłej dupie.
Legią z roku na rok co raz słabsza i chyba co raz bardziej zadłużona. Z kibicami też ciągle niesnaski. Tam to już zaczyna przypominać erę ITI i prędzej to się tak skończy z Mioduskim, niż pozytywnie. Fajnie jakby spadli teraz hehe
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|