|
Szkoda nawet tracić czas na zaskrońcowe "szukamy Polaków". Nie widzę w naszej orbicie żadnego Polaka /wiadome pozycje/, który pomógłby w awansie, a jednocześnie byłby w zasięgu finansowym Wisły. Dotyczy to przede wszystkim Adamskiego i Zjawińskiego. Taka gadka pod publiczkę. Nie będzie żadnego transferu pod ekstraklasę, bo to się mija z celem i obecnymi możliwościami. Tu trzeba być po prostu pragmatycznym i wziać kogoś sprawdzonego głównie na pół roku, a potem jak Bóg da, to ... da.
|