Kurz napisał(a):

|
Nie ma zespołów, które nie mają takich momentów (w ekstraklasie lider wykręcił w 18 kolejkach 30 punktów). Nie użyliłbym jednak słowa opary, ale rzeczywiście wielu piłkarzy straciło "błysk". Gra wolniej, mniej dokładnie, z mniejszą werwą. Problemem jest mimo wszystko skład. Rodado i tak wytrzymał długo, w sumie Ertlthaler też. O Kuziemce wiedzieliśmy, że będzie miał gorszy moment, bo to w sumie znak rozpoznawczy młodych piłkarzy. Duarte to zawodnik nieprzewidywalny, obserwujemy stany od bardzo dobrej gry po totalną padakę. Bozić na razie mnie nie przekonuje, ale grał mało, wiec za wcześnie na ostateczne podsumowania. Potrzebujemy przynajmniej jednego piłkarza, którego można będzie nazwać Napastnikiem. I ofensywnego pomocnika (skrzydłowego), który da nam tyle Ertlthaler. I gdyby udało się spełnić tylko te dwa życzenia, byłbym bardzo zadowolony. Plus wyczyszczenie Wisły z niepotrzebnego balastu.
|
Zgadzam się że obecna drużyna Wisły potrzebuje dalszych wzmocnień i wiele razy pisałem nawet na jakich konkretnie pozycjach:
- napastnik
- bramkarz
- dodatkowy boczny pomocnik
Takie ruchy będą oczywiście trudne z uwagi na ograniczenia budżetowe, ale nie zmienia to faktu, że ze sportowego punktu widzenia nadal są bardzo potrzebne.
Dużo pieniędzy niestety tracimy z powodu błędnych decyzji o przedłużeniu kontraktów kilku stanowczo zbyt słabym zawodnikom, których teraz oczywiście przez to będzie ciężej się pozbyć.
Ponadto uważam, że potrzebujemy odebrania na stałe opaski kapitana Urydze i pozostawienia jej u Rodado, zakończenia współpracy z Alanem tak szybko jak to tylko będzie możliwe i zatrudnienia wreszcie jakiegoś porządnego trenera bramkarzy zamiast Załuski.