|
Jeszcze jeden kamyczek do ogródka sędziego. W pierwszej połowie jeden z łodzian powinien zejść do szatni z dwiema żółtymi kartkami. Miał już jedną, gdy nieprzepisowo stanał Fredowi na drodze biegu, jeszcze wypinając dupsko, żeby go zatrzymać. Modelowa żółta kartka.
|