Współczuję w tym sezonie ludziom, którzy obstawiają mecze w Ekstraklasie.
Wyniki są kompletnie losowe, outsiderzy potrafią wygrywać z topką tabeli, każda kolejka to kilka mniejszych lub większych niespodzianek.
Strefa spadkowa jest na ten moment umowna, wygrywa się tam jeden mecz i nagle jest się na miejscu 10-tym
